Jesteś tutaj: Strona główna Uroda Wywiad

Archiwum

Rozmowa z pacjentką po operacji plastyki brzucha.

"Tak, to nie była dla mnie żadna tajemnica, wręcz byłam z siebie dumna że podchodzę do tego normalnie ..."

Pól roku temu przeszła Pani operacje plastyki brzucha, proszę powiedzieć co było powodem podjęcia tej decyzji?

Powodem mojej decyzji o operacji plastycznej było niezadowolenie z mojego
wyglądu. Zawsze byłam szczupła, nie miałam problemu z nadwagą a moje ciało było jędrne. Niestety w trakcie ciąży na moim brzuchu pojawiły się straszne rozstępy a po rozwiązaniu okazało się że nadmiar skóry niestety pozostał.

Nie mogłam na siebie patrzeć, wiedziałam że muszę coś z tym zrobić.

W jakich momentach najbardziej odczuwała Pani dyskomfort z powodu swojego
wyglądu, może ma Pani w pamięci jakieś szczególne momenty?


Największy dyskomfort odczuwałam wtedy kiedy mój partner mnie dotykał i w
sytuacjach intymnych. Nie byłam w stanie skupić się na przyjemności, myśl o moim brzuchu była silniejsza. Bałam się że mój partner wystraszy się

Kiedy po raz pierwszy pomyślała Pani o operacji plastycznej?.

Zdjęcie przed operacjąPierwszy raz o operacji pomyślałam kilka lat temu. Odkładałam ją gdyż się
jej obawiałam. Wiedziałam że plastyka brzucha to dość poważny zabieg, więc najpierw postanowiłam spróbować innych metod. Zaczęłam intensywnie ćwiczyć, używać tysięcy kremów.

Po roku niestety efekt był niewielki, a brzuch nadal był fatalny. Myśl o operacji powróciła z podwojoną siłą.

Czego najbardziej się Pani bała myśląc o operacji plastycznej?

Najbardziej bałam się dwóch rzeczy po pierwsze, że operacja się nie uda to znaczy, że nie będę wyglądała tak jak tego oczekiwałam. A po drugie to to, że gojeniu ran będzie towarzyszył okropny ból i w dodatku będzie to długo trwało. Nie wiedziałam czy po takim zabiegu będę mogła jeszcze mieć dzieci i czy sytuacja się nie powtórzy.

W takim razie jak trafiła Pani do IQ MEDICA?

Najpierw postanowiłam popytać znajomych czy może znają jakąś klinikę w Warszawie.

Aha! Czyli podzieliła się Pani z bliskimi wiadomością o chęci zrobienia operacji plastycznej?

Tak, to nie była dla mnie żadna tajemnica, wręcz byłam z siebie dumna że podchodzę do tego normalnie.

Zdjęcie po operacjiJedna z koleżanek wskazała mi IQ MEDICA, zapewniała że to profesjonalna klinika.
Postanowiłam dowiedzieć się więcej o tym miejscu i ich kadrze lekarskiej. Na wielu forach internetowych spotkałam się z pozytywnymi opiniami, a główny chirurg w klinice to lekarz z ogromnym doświadczeniem. Zadzwoniłam i umówiłam się na konsultacje.

Czy lekarz na konsultacji rozwiał wszystkie wątpliwości?

Tak, lekarz wyjaśnił mi wszystko bardzo dokładnie, opowiedział jak będzie przebiegała operacja i ile czasu będę musiała odpoczywać.

Chociaż tak naprawdę ciągle się jeszcze trochę obawiałam, to opinia lekarza była dla mnie najważniejsza, czułam że jestem w rękach profesjonalisty.

Jak się Pani czuła po operacji?

Faktycznie ból początkowo był dość uciążliwy, przez pierwszych klika dni nie mogłam się przemęczać i głównie leżałam, jednak po upływie dwóch tygodni czułam się znacznie lepiej.

A sam efekt jest dla Pani satysfakcjonujący?

Jestem bardzo zadowolona, co prawda swoje musiałam wycierpieć ale czego się nie robi żeby być piękną. Nie żałuje mojej decyzji ani przez chwilę, wreszcie mogę spojrzeć w lustro na mój brzuch i nie obawiać się dotyku mojego ukochanego.

Dodaj komentarz

Dodany: Piątek, 20 Lutego   wykop ten link!


Oceń artykuł

Oceń teraz: 5.0 (głosów: 4)

 RSS komentarzy

  • Autor: maria - (2009-06-02 15:03)

    Nigdy tego nie rozumiałam. Ostatnio czytałam książkę "Być piękną", w której główna bohaterka obsesyjnie myślała o swoim wyglądzie. Jasne, operacje plastyczne są dla ludzi, pytanie tylko gdzie leży granica między tym co dozwolone, a przesadą, w którą część pacjentów popada.

  • Autor: Klementyna - (2009-06-05 12:12)

    W sumie sama myślę o tym by kiedyś sobie zrobić zabieg z dziedziny medycyny estetycznej. Ostatnio przeczytałam kilka artykułów na ten temat, miedzy innymi na portalu estemedia. Uważam, że jeżeli można coś poprawić w swoim wyglądzie tak by czuć się lepiej:)

     

  • Autor: student1987 - (2009-06-12 01:01)

    To mi przypomina pęd ewolucyjny o dobra materialne!
    U nas na uniwerku zwiemy to "drabina spoleczna bez szczebli". Bogacz moze stac sie golodupcem lub bankrutem (ewentualnie hazardzista badz alkoholikiem/narkomanem'nikotynista i przepuscic caly hajs/dorobek swoj jaki i spuscizne (niektorzy maja lepszy start przez rodzicow, a sami sie praca nie trudnili czy studiami dziennymi - szkoly platne dla papierka tutaj celowo pomijham).
    Natomiast ciezka praca wybije sie biedaczysko i potem bardziej szanuje co ma bo dorobil sie tego "wlasnymi lapskami".
    Jakby sukces rozplodowy sprowadzal sie tylko do urody to tyle mlodych i inteligentnych kobiet nie graloby w pornolach robiac alale, orale, pissing, dilding, raping itp, itd . . .
    Inteligencja uzytkowa marionetech pociaganych przez ewolucyjne sznury przeslania obraz patelniowy pierwotnych instynktow i potrzeb!
    Co z tego ze dzieciak bedzie za mlodu hajsem sypal skoro bedzie uciekal z domu, dragi pojadal czy drinkowal trunki watpliwej tresci i z nieodpowiednim towarzystwem.
    Kobieta musi krecic "kuprem" by przyciagnaj jak najwiecej samcow i ich przecedzic! Mezczyzna natomiast musi byc jak najmniej wybredny i zapladniac "na umor" - po pijaku to juz sie sklejaja jak psy Ci ludzie! Jednego podczas interwencji policji to z "d00py" musieli sciagac w takim transie byl!
    Czyli na to wychodzi tutaj ze jestescie Wszyscy tutaj zgromadzeni potomstwem, pieknych, madrych, bogatych i zaradnych

  • Autor: żona12345 - (2009-06-15 14:02)

    Czy to już pornoholizm?
    Ostatnio śledzę jego poczynania w historii przeglądarki ;/ Tam same porno z 18-letnimi dziewczętami (bardzo wulgarne sceny). Czy mam go skierować do seksuologa? Ta sytuacja trwa już od 7 miesięcy od kiedy założyliśmy internet ;/ Boję się, że jestem już dla niego mniej atrakcyjna po porodzie ;/ Strasznie przytułam ;( Czy mój mąż to już pornoholik?

  • Autor: DARIA - (2009-09-21 18:06)

    Też Mam TAki Brzuch :(
    Również po ciąży.... dla Mnie to masakra ;/
    Jestem jeszcze mloda dziewczyna a jakze zeszpecona ;/
    Jest to straszne ... nie czuje sie z tym komfortowo.... Ani w szkole ani nigdzie... :(

    POMOZCIE !

     

  • Autor: Żaneta - (2009-10-07 00:12)

    Witam serdecznie. Nie jestem już młodziutką dziewczyną,mam już 34 lata, mam 2-letniego synka,i po ciązy niestety zostały kilogramy, rozstępy... czuje sie fatalnie patrząc na moje ciało. Nawet mój zwiazek rozpadł sie ze względów czysto estetycznych... juz przestałam sie podobać mojemu mężowi. On został w Niemczech a ja wróciłam do Polski, i pewnie już wkrótce rozwód bedzie... Jak bardzo może zmienić czyjeś życie otyły wygląd...Staram sie jakoś sobie pomóc ,ale chyba czasami brak mi wiary w siebie i znów wracają kilogramy...Jeśli macie jakąs rade dla mnie będę bardzo wdzięczna,prosze o pomoc... Pozdrawiam serdecznie

     

  • Autor: Paweł P. - (2009-10-07 11:11)

    @Żaneta - przede wszystkim moja rada na teraz.

    Odpręż się, teraz spokojnie weź głęboki oddech i czytaj dalej ...

    Uśmiechnij się, znajdź w domu lustro. Zanim jednak powróci wiara w siebie, chciałbym abyś stanęła przed lustrem i głośno w myślach lub na głos powiedziała stępującym tonem - "Lubie siebie" potem głośniej "LUBIE SIEBIE" i raz jeszcze LUUUUUBIEEEEEE SIEEEEEEBIE! teraz

    zapamiętaj - MĘŻCZYŹNI kochają uśmiech Kobiety.

    Gdy już zdołasz uśmiechnąć się do Siebie, teraz chciałbym abyś zapamiętała to uczucie, poczuła to co czujesz, usłyszała to co słyszysz i zobaczyła siebie szczęśliwą i uśmiechniętą.

    Jeżeli chcesz, teraz przeczytaj spokojnie i powoli to co napisałem, raz jeszcze i zrób to o czym piszę, tylko dokładnie krok po kroku - gwarantuję, że sama się przekonasz, że to działa!

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i trzymam kciuki za Twój związek. Nie znam Cię, ale wierze w Ciebie!

    Paweł P. - "Piszę dla Ciebie"

    www

  • Autor: Gosieńka - (2009-10-17 15:03)

    Mam identyczny brzuch jak ona przed operacją też się go wstydzę,robi mi się nie dobrze jak na niego patszę a mam 25lat jestem jeszcze młoda chciała bym być ładna,gdzie mogła bym się zgłosić i ile to kosztuje??czekam prosze o odpowiedzi

  • Autor: Paweł P. - (2009-10-17 18:06)

    @Gosieńka - hmmm... Bez podzwonienia, po lekarzach plastykach chyba się nie obejdzie ...

    Zanim jednak podejmiesz decyzje, to
    zastanów się, możesz sobie zadać pytanie.
    Czy operacja? Czy praca?

    Z drugiej strony po operacji, tez czeka Cię praca, ale czytaj dalej ...

    Masz 25 lat, wstydzisz się swojego brzucha.

    Gdybyś rozmawiała z lekarzem, który zadaję Ci pytania i usłyszałabyś takie słowo: "Jaki chciałaby Pani brzuch ..."

    Co byś wtedy powiedziała?

    Basiu odpisując do mnie, napisz co dokładnie powiedziałabyś podczas takiej rozmowy.

    Jak chcesz, pozdrawiam!
    Paweł

    www

  • Autor: megi - (2010-04-22 16:04)

    Rzeczywiście brzuch na zdjęciu jest nieestetyczny. Ale to też nie jest reguła. Po prostu jeśli skóra nigdy nie była elsatyczna, kobieta nie uprawiała żadnego sportu to takie są skutki. Wtedy pozostaje już tylko operacja plastyczna, albo długa i ciezka praca nad sylwetką.

    Można jeszcze sprobować medycyny estetycznej. Po pierwsze lipoliza laserowa, czy usuwanie sbędnego tłuszczu miesjcowo za pomocą promieni lasera. Co prawda zabieg ingeruje w strukturę ciała, ale nie tak jak operacja. Nie wymaga długiej rekonwalescencji i leżakowania w szpitalu. Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia przed i po: http://www.afrodytasalon.pl/lipoliza_las(...)zawa.php Po drugie można chodzić na masaże. Dosyć droga impreza ale skuteczna. Jest tez zabieg o nazwie endermologia, który w doskonały sposób zastępuje ręczny masaż denujący. Tak czy inaczej operacja to nie jedyne wyjście.

    Akceptacja siebie w cale nie jest taka oczywista. Czasami nie można się pogodzić ze swoim wyglądem, spędza to sen z powiek, wywołuje depresje. Nie ma co się męczyć, trzeba działać.

     

  • Autor: Mirka - (2010-10-16 20:08)

    Nikt! Absolutnie NIKT ! Wszystkie młode paniusie mają nas (starsze wiekiem ) w...głębokim poważaniu, aleeeeee... czas pokarze...
    POWODZENIA !!!

     

  • Autor: kasikasik - (2010-10-19 12:12)

    Na plastykę brzucha, to może nie zdecydowałabym się. Ale na jakąś lipolizę laserową owszem. Przykładowo lipoliza slimlipo dzięki której można usunąć tkankę tłuszczową i dokonać termoliftingu skóry. Zabieg nie jest dużą ingerencją w organizm, wystarczy miejscowe znieczulenie aby zrobić niewielkie nacięcie i wprowadzić sondę emitującą odpowiednie promienie lasera rozpuszczające tkankę tłuszczową. Następnie tłuszcz jest odessany, a sonda emituje promienie lasera o innej długości, które obkurczają włókna kolagenowe dzięki czemu skóra nie zwisa po zabiegu.

     

  • Autor: vixen - (2011-01-24 14:02)

    A co ma Anna Zajdel wspólnego z brzuchem? Z tego co się orientuję, to robi świetny makijaż permanentny, prócz tego hialurox, mikrodermabrazję, ale z brzuchem to ma niewiele wspólnego?

      www

  • Autor: ewelina - (2011-02-08 21:09)

    Ja po porodzie mam okropny brzuch,przez to wstydze sie ludzi,nie chce wychodzic z domu.Wstydze sie swojego partnera.Psychicznie juz nie daje rady.Nie wiem co mam robic?pomocy

      www

  • Autor: Nananetka - (2011-04-11 20:08)

    Witam;)mam 20 lat i slady na całe zycie....kiedy miałam roczek uległam poparzeniu(3 stopien z zagrozeniem zycia)...rodzice nie chcieli słuchac o operacjach...powiedzieli ,ze jak bede miała 18 lat sama zadecyduje....zanim nastapiła ta moja 18 myslałam czasem o samobojstwie...popadlam w anoreksje itp....po 18 roku zycia zrobiłam sobie przeszczep(bo miałam przykurcz)...przykurcz jest mniejszy...ale powstały zgrubiałe blizny...teraz wiem ,ze samobojstwo to nie rozwiązanie lecz ciezko mi szczególnie latem...bo nie moge nosic strojow kapielowych ...ani bluzek na ramiaczka...;( ...chciałabym chociaz troche ulepszyc swoj wyglad, by dodac sobie pewnosci siebie i ochcoty do zycia...na dana chwile nie przezywam tak jak kiedys tego ze jestem inna....ale wiem ,ze nie moge miec meza czy chłopaka;/bo sama tych blizn nie akceptuje wiec nie wymagam zeby ktos je akceptował...czasem sie zastanawiam co by było gdybym miała normalne ciało....jednak patrzac na realia mało prawdopodobne....tak ciezko mi z tym zyc...jesli ktos ma sugestie jak mozna mi pomoc bardzo prosz;((((((((...yh slyszeliscie moze czy bedzie jakas edycja programu chce byc piekna?albo jakies inne rozwiazanie ,zebym choc troche mogła podniesc samoocene;(...mam 20 lat i cuz to za młodosc kiedy nie mozna sie ja cieszyc;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((bardzo mnie to boli

      www

  • Autor: Milena - (2013-08-31 07:07)

    a ja rozumiem, takie kobiety. Sama się "zoperowałam" - nie żałuję . operowal mnie doktor ciesiński z Krakowa. Jesli ktos czuje ze juz jest pod sciana to mysle, ze powinien podjac decyzje i byc zadowolonym jak ja :)

     

  • Autor: Izabella - (2013-11-02 14:02)

    Ja też rozumiem bo mam z sobą dwie ciąże i 2 cesarki no i w rezultacie w końcu plastykę brzucha. Na plastyke się zdecydowałam z prostego względu- nie umiałam na siebie patrzec w lustrze , o ile nogi, biust mi odpowiadały to brzuch kryłam jak mogłam nawet w sypialni przed mężem. Byłam w pełni świadoma ewentualnych powikłań, komplikacji bo Pani doktor u której byłąm - Dorota żukowska z Łodzi ( swoją drogą rewelacyjna kobieta i lekarz ) wszystko wyjaśniła i powiedziała. Dobry lekarz to podstawa w takich operacjach, to w końcu nie byle co , ale dla poprawy wyglądu i psychiki - naprawdę warto sie temu poddać
    Ja odżyłam i to bardzo i jakbym drugi raz miała do tego podejść- zrobiłąbym to bez wahania, ale tylko u tej samej lekarki

  • Autor: Sylwia - (2013-11-18 16:04)

    witam serdecznie mam pytanie jak długo leży się w szpitalu po operacji plastycznej brzucha pozdrawiam

      www

  • Autor: Miśka - (2014-03-27 09:09)

    Uh! Straszna sprawa, ale nie dziwię się, że się ta pani z wywiadu zdecydowała na operację. Różnica spora. Dziwi mnie tylko, że poszła pod noże. Tego bym się bała najbardziej. Ja zdecydowałam się na mniej inwazyjną metodę, która w ogóle nie boli i trwa kilka chwil. Zeltiq, bo o tym mowa, stosują z kolei w krakowskim osteomedzie. Swietni specjalisci, bardzo profesjonalnie mnie potraktowali i właśnie mi polecili ten zeltiq. Chodzi o to, że ta maszyna wymraża tłuszcz, który potem obumiera i organizm go usuwa. Myślę, że po kilku zabiegach można by osiągnąć podobny efekt, co na zdjęciach – tyle że bez operowania, więc myślę że lepiej.

     

  • Autor: Aneta - (2014-06-29 21:09)

    Ja robiłam plastykę brzucha 3 miesiące temu - brzuch miałam znacznie gorszy niż na zdjęciu przed operacją tej pani- teraz mam śliczny, płaski i jędrny. Zabieg robiłam w Warszawie w klinice dr Grzesiak - i nie wydaje mi się że wystarczyło by zamrożenie tłuszczu- może wyszczupliło by brzuch ale nie poprawiło by to jędrności ani nie zlikwidowało fałdki zwisającej skóry i rozstępów które miałam.

     

  • Autor: Ewalina - (2014-07-06 12:12)

    Cześć ja też miałam robiony zabieg plastyki brzucha. Po dwóch ciążach mój brzuch wyglądał fatalnie, skóra paskudnie wisiała, nie mogłam na niego patrzeć. Na początku myślałam że wystarczy lifting body tite ale skóry było za dużo. Plastykę zrobił mi dr Małek z Artclinique. Ma on opinię jednego z lepszych specjalistów. Wg mnie opinia ta jest całkowicie prawdziwa. Po zabiegu przez tydzień byłam trochę opuchnięta, ale później wszystko ustąpiło.Blizny szybko i ładnie się wygoiły.Jeśli jest się w dobrych rękach to nie ma się co bać zabiegu.

     

  • Autor: Ewalina - (2014-07-06 12:12)

    Cześć ja też miałam robiony zabieg plastyki brzucha. Po dwóch ciążach mój brzuch wyglądał fatalnie, skóra paskudnie wisiała, nie mogłam na niego patrzeć. Na początku myślałam że wystarczy lifting body tite ale skóry było za dużo. Plastykę zrobił mi dr Małek z Artclinique. Ma on opinię jednego z lepszych specjalistów. Wg mnie opinia ta jest całkowicie prawdziwa. Po zabiegu przez tydzień byłam trochę opuchnięta, ale później wszystko ustąpiło.Blizny szybko i ładnie się wygoiły.Jeśli jest się w dobrych rękach to nie ma się co bać zabiegu.

     

  • Autor: Ewalina - (2014-07-06 12:12)

    Cześć ja też miałam robiony zabieg plastyki brzucha. Po dwóch ciążach mój brzuch wyglądał fatalnie, skóra paskudnie wisiała, nie mogłam na niego patrzeć. Na początku myślałam że wystarczy lifting body tite ale skóry było za dużo. Plastykę zrobił mi dr Małek z Artclinique. Ma on opinię jednego z lepszych specjalistów. Wg mnie opinia ta jest całkowicie prawdziwa. Po zabiegu przez tydzień byłam trochę opuchnięta, ale później wszystko ustąpiło.Blizny szybko i ładnie się wygoiły.Jeśli jest się w dobrych rękach to nie ma się co bać zabiegu.

     

  • Autor: żaba - (2014-08-26 19:07)

    Ktoś robił plastyke brzucha u dr Doroty Żukowskiej z Białegostoku? JA mam u niej termin na październik

     

  • Autor: annakuska - (2014-08-27 14:02)

    O Żukowskiej czytałam dobre opinie, dziewczyny ją chwaliły jak chodzi o piersi czy brzuszek , ona też w Łodzi chyba operuje

     

więcej


więcej