
Narzekasz na bóle brzucha? Jesteś wiecznie zmęczona, osłabiona, brakuje ci sił i wszystko cię drażni? W szczególności to, że spodnie, w które jeszcze rano mieściłaś się bez problemu, nagle jakby skurczyły się o kilka centymetrów, a twój brzuch wygląda jakbyś za kilka miesięcy miała zostać mamą? Masz mnóstwo obowiązków, jesteś zabiegana i zazwyczaj brakuje ci nawet czasu na porządne śniadanie? Być może nie należysz do leniwych, ale twoje jelita prawdopodobnie tak!
Cywilizacja sprawia, że żyjemy coraz wygodniej i dostatniej. Płacimy jednak za to surową karę. Depresje, otyłość, bezsenność czy nerwice to współczesne epidemie, spowodowane życiem w ciągłym stresie i pośpiechu. Kolejnym wstydliwym utrapieniem ponad połowy ludzkiej populacji są kłopoty z wypróżnianiem i tzw. "syndrom leniwego jelita".
Zaczyna się zazwyczaj niewinnie. Rano nie mamy czasu nawet na filiżankę kawy, a co dopiero na dłuższą wizytę w łazience. Odkładamy tę potrzebę na później i tu pojawia się nasz pierwszy błąd ponieważ jelita są najbardziej aktywne właśnie tuż po przebudzeniu. W publicznej toalecie czujemy się skrępowani, albo w ferworze pracy zapominamy, że w ogóle nam się chciało...
Z czasem zatracamy naturalny odruch wypróżniania się. Jelita staja się coraz bardziej leniwe i dochodzi do tzw. zaparć nawykowych, a wtedy pokarm może zalegać nawet do trzynastu dni! Stąd to uczucie przepełnienia żołądka. Ale to nie wszystko.
Toksyny, które powinniśmy wydalić, są wchłaniane przez organizm, co powoduje toksemię ogólnoustrojową. Objawia się ona złym samopoczuciem, bólem głowy, zmęczeniem, silnymi wzdęciami oraz problemami z hemoroidami. Aby tego uniknąć musisz nauczyć się dobrze planować swój dzień. Od jutra nastawiaj budzik pół godziny wcześniej i od razu maszeruj do łazienki!

jak zapobiegać?
- pij co najmniej dwie szklanki mleka dziennie i dwa litry niegazowanej wody
- jedz jogurty i przetwory mleczne, produkty bogate w błonnik pokarmowy (zielone warzywa, owoce ze skórką, suszone śliwki, daktyle, figi, produkty z pełnego ziarna zbóż itd.)
- unikaj tłustych, smażonych potraw oraz słodyczy
- bądź aktywna fizycznie (krótkie poranne i wieczorne ćwiczenia, spacery, joga)
- maszeruj z rana do toalety!
Kolejnym winowajcą naszego dyskomfortu są złe nawyki żywieniowe. Smażone kotlety w złocistej panierce, ociekające tłuszczem mięsiwa, frytki, czekoladowe batoniki, lukrowane pączki, słodkie gazowane napoje... to mieszanka wybuchowa dla żołądka.
Nadmiar tłuszczu i cukru powoduje, że treści pokarmowe przesuwają się znacznie wolniej. Aby usprawnić perystaltykę jelit będzie potrzebna całkowita zmiana diety.
Przede wszystkim należy wzbogacić dietę o błonnik pokarmowy. Jedz jak najwięcej kasz, ryżu, chleba razowego oraz warzyw i owoców.
Zobacz artykuł: ~ Błonnik "Sprzymierzeniec szczupłej sylwetki")
Ważna jest ilość przyjmowanych płynów. Najlepiej gdy będzie to woda niegazowana. Jej smak możemy wzbogacić dodając cytrynę, miętę lub natkę pietruszki. Korzystne są również soki wielowarzywne oraz niesłodzona herbata (najlepiej zielona lub czerwona).
W aptekach bez recepty dostępne są także suplementy wzbogacające zdrową dietę (np. Fructolax, Bio-Błonnik). Ostrożnie należy podchodzić do różnego rodzaju herbatek przeczyszczających. Ich długotrwale stosowanie może jeszcze bardziej "rozleniwić" jelita.
Siedzący tryb pracy i brak aktywności fizycznej powoduje osłabienie mięśni brzucha. Sprzyja to zwolnieniu pracy jelit. Należy codziennie pracować nad mięśniami brzucha, a podczas pracy przy biurku czy komputerze od czasu do czasu wstać, wyciągnąć się i zrobić kilka skłonów lub przysiadów. Ulżysz wtedy ściśniętym w tej pozycji jelitom.
Bardzo korzystnie na układ trawienny działa również joga. Przywraca równowagę ducha i stymuluje nasze wewnętrzne organy do pracy, także jelita.