
Pudrów jest tyle, ile firm kosmetycznych, które go produkują, czyli tysiące. Producenci zapewniają, że każdy z nich jest wyjątkowy, że każdy jest niezbędny w kobiecej kosmetyczce.
Efekt jest taki, że kupujemy ich dużo więcej niż potrzebujemy. W najlepszym przypadku zalegają wtedy bezużytecznie w łazience - także dlatego, że nie do końca wiemy który puder, w jakim etapie makijażu użyć. Gorzej, gdy nakładamy wszystkie pudry na raz - to samobójstwo dla naszego wyglądu.
Utrwala makijaż i pomaga przy zmatowieniu zbyt błyszczącej cery. Może być kolorowy lub transparentny - bezbarwny. Nakładaj go po wykonaniu makijażu. Używaj do tego dużego, miękkiego pędzla. Nadmiar kosmetyku strzep przed aplikacją. Jeśli obawiasz się, że nałożyłaś za dużo pudru, to czystym pędzlem omieć ponownie skórę twarzy.
Puder sypki jest bardzo wydajny. Opakowanie wystarcza na rok. Chyba, że zdecydujesz się nosić go w torebce, co odradzamy, bo łatwo się rozsypuje.
Jest doskonały do drobnych korekt makijażu. Nie stosuj go na całą powierzchnię twarzy, bo trudno go rozprowadzić równomiernie bez smug. Zwykle nakładany jest punktowo za pomocą małej gąbki. Przed aplikacją warto delikatnie przyłożyć do twarzy bibułkę, która usunie nadmiar sebum.
W puderniczkach gąbka jest oddzielona od kosmetyku folią. Nie wyrzucaj jej. Chroni ona puder przed wchłanianiem naturalnego tłuszczu, wytwarzanego przez gruczoły łojowe skóry. Tłuszcz ten osadza się na gąbce podczas nanoszenia pyłku na twarz. Gdy gąbka, pozbawiona folii, leży bezpośrednio na pudrze, to na jego powierzchni powstaje tłusta plama, a warstwa wierzchnia twardnieje. Kosmetyk nie nadaję się już do użytku.
Jest bezbarwny, przezroczysty. Nadaje się do każdego rodzaju cery i do każdego podkładu. Nie zatuszuje mankamentów cery, bo nie ma właściwości kryjących. Puder transparentny matowi jedynie skórę. Ponieważ nie wyróżnia się na twarzy, jest doskonały do naturalnego makijażu.
Wyrównuje koloryt cery. Powinien mieć ten sam odcień co podkład. Jeśli chcesz go stosować bezpośrednio na krem, czyli bez podkładu, to puder musi być kolorystycznie ściśle dopasowany do twojej cery, by twarz nie wyglądała sztucznie.
Uwydatnia i rozświetla określone partie twarzy, na przykład skronie lub kości policzkowe. Składa się z różnobarwnych kulek. Umiejętnie stosując puder w kulkach można korygować kształt twarzy i ją wyszczuplić. Nakłada się go na sam koniec i może też pełnić rolę różu.
Kosmetyk nie należy do najtańszych, ale jedno opakowanie starcza nawet na dwa lata. Robiąc zakupy zwracaj więc uwagę na datę ważności.
Jeśli masz gładką cerę o świeżym kolorycie, możesz zrezygnować z podkładu i używać wyłącznie pudru.
Do przypudrowania twarzy przystępuj dopiero wtedy, kiedy nałożony wcześniej podkład lub krem zdąży dokładnie wniknąć w skórę. W przeciwnym razie na twarzy mogą pojawić się ciemne plamy.
Łatwo usunąć nadmiar prasowanego pudru z twarzy.
Puder może być ciemniejszy nawet o kilka tonów niż podkład.
Puder w kamieniu to utwardzony puder sypki.
Tylko wizażyści umieją odpowiednio nałożyć sypki puder. Jego aplikacja jest bardzo trudna.
Puder brązujący można używać jako cień do powiek.
Nałożenie grubszej warstwy pudru pod oczy ukrywa zmarszczki.
Pudry brązujące stosuje się na opaloną cerę.
Akcesoria do makijażu należy prać kilka razy w miesiącu.
Do modelowania potrzebne są pudry w kilku odcieniach. Cała sztuka polega na tym, by w odpowiedni sposób przyciemnić jedne miejsca, a inne rozjaśnić.
Nadaje się do tego puder mozaikowy, który ma szerokie zastosowanie. Możesz używać oddzielnie każdego odcienia, jak i wszystkich na raz mieszając kolory pędzlem.