Lifestyle

Ostatni dzień wakacji

Naprawa miała zająć dziesięć minut. Zajęła dwie godziny i skończyła się tym, że jutro cały blok wstaje o szóstej, a ja nie.

Read this episode in English

D
Drugie Podejście
• • 2 min czytania
Ostatni dzień wakacji
✨ Magic

17:30, klatka

Na osiedlu w ostatni dzień wakacji jest ciszej niż zwykle. Wszyscy siedzą w domach i udają, że jutro to jeszcze nie jutro.

Pukanie. Sąsiadka z siódmego, ta od fikusa, trzyma w rękach laptopa jak coś, co mogło umrzeć w drodze.

— Panie Gustavie, on się nie włącza, a Kuba jutro idzie do szkoły.

Nie pytam, skąd wie, że się znam. Na tym osiedlu wszyscy wiedzą, choć nigdy nikomu o tym nie mówiłem.

W tym roku były już: drukarka spod trójki, telewizor pana Zdzisława i router, który okazał się wyciągnięty z kontaktu. Za każdym razem zaczyna się tak samo — pukanie i zdanie „bo pan się na tym zna”.

18:05, pracownia

Kładę go na czarnym blacie, obok wciąż rozłożonego statywu. Wentylator wyje jak startujący samolot.

Otwieram spód. W środku kurz z czterech lat i wentylator zapchany tak, że trzeba go dłubać spinaczem.

Kadr: piwnica, siedem monitorów, zielone znaki lecą kaskadą, on wpisuje ostatnią komendę i mówi „jestem w środku”.

Naprawdę zdmuchuję kłaki z radiatora i przez czterdzieści minut odinstalowuję jedenaście pasków narzędzi, których nikt nigdy nie chciał.

19:40, pracownia

Kuba przychodzi po niego sam. Ma dwanaście lat i stoi w drzwiach tak, jakby nie wiedział, czy wolno mu wejść.

— Będzie chodził? — pyta.

— Będzie. Ale nie stawiaj go na kołdrze, bo się dusi.

Kiwa głową i zapamiętuje to na całe życie, poznaję po minie. Potem pyta, czy to prawda, że kiedyś składało się komputery z części.

Kadr: stary mistrz podaje uczniowi miecz, muzyka wchodzi smyczkami, w tle zachód słońca nad doliną.

Naprawdę mówię „no pewnie”, pokazuję mu na palcach, gdzie siedzi pamięć, i oddaję sprzęt.

20:15, klatka

Sąsiadka chce zapłacić. Mówię, że to było dziesięć minut, choć było dwie godziny.

Zamykają się drzwi windy i słyszę jeszcze, jak on tłumaczy jej coś o kołdrze.

21:50, kuchnia

Wstawiam wodę, chociaż nie chce mi się herbaty. Za oknem zapalają się kolejne kuchnie — o tej porze, ostatniego dnia sierpnia, cały blok szuka piórnika.

Na dole ktoś trzaska bagażnikiem. Ktoś inny woła przez okno, że plecak stoi w przedpokoju, tam gdzie zawsze.

Biorę telefon i ustawiam budzik na szóstą czterdzieści. Palec zawisa nad zielonym suwakiem.

Kadr: ojciec odwozi dzieciaka pierwszego dnia, plecak większy od niego, kamera zostaje przy bramie szkoły dłużej, niż trzeba.

Naprawdę kasuję budzik i zostawiam telefon ekranem w dół.

Jutro rano ten blok wstanie o szóstej. Ja mogę spać.

D

O Autorze: Drugie Podejście

Redaktor portalu Chcę Być Piękna. Pasjonat tematów związanych z urodą, zdrowiem i świadomym stylem życia.

Czy ten artykuł był pomocny?

Oceń ten artykuł

Dyskusja (0)

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby komentować i dzielić się swoimi przemyśleniami.

❦

Dziękujemy za lekturę

Facebook X

Polecane dla Ciebie

💌

Klub Kobiet

Otrzymuj darmowe porady stylistki.

Partner Merytoryczny
Slub24

Slub24.pl

Portal ślubny z tysiącami sprawdzonych firm w Polsce — sale weselne, fotografowie, zespoły, suknie ślubne, dekoracje. Wszystko, czego potrzebujesz do organizacji ślubu i wesela, w jednym miejscu, od 2004 roku.

Poznaj markę
Slub24