Myślałaś, że odchudzanie jest nudne? Nic bardziej mylnego? Wystarczy, abyś odpowiednio dobierała właściwe produkty, a nie głodziła się całymi tygodniami!
Odchudzanie kojarzy się z długotrwałą głodówką, brakiem energii i zjadaniem ton środków wspomagających utratę zbędnych kilogramów... Czy wiesz, że wcale tak być nie musi?
Istnieje mnóstwo produktów, które nie tylko nie tuczą, ale są też smaczne i pożywne, często dostarczając naszemu organizmowi brakujące substancje wpływają na przebieg procesów trawiennych.

Kobietom na diecie zaleca się spożywanie co najmniej pół grejpfruta dziennie, najlepiej pół godziny przed posiłkiem. Nie tylko pomaga on schudnąć, a także - dzięki działaniu lekko przeczyszczającemu - wesprze organizm w pozbywaniu się toksyn. Zawarty w owocach ]grejpfruta błonnik wchłania wodę dając uczucie sytości.

Dostarczają organizmowi około trzystu ważnych dla zdrowia substancji, w tym m.in. pektyny - wspomagające dietę poprzez wspomaganie procesu oczyszczania jelit, oraz dzięki wiązaniu i niwelowaniu trujących substancji. Jabłka regulują także układ trawienny i pobudzają wydalanie. Zaleca się zjedzenie przynajmniej jednego jabłka dziennie.
Jeśli do tej pory nie doceniałaś tego owocu - teraz zmienisz zdanie - kiwi hamuje bowiem apetyt na słodycze! Poza tym owoc ten bogaty jest w witaminę C - niezbędną przy spalaniu tłuszczu. Podczas diety staraj się zjadać jeden lub dwa owoce w ciągu dnia.
Awokado zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które chronią organizm. Zawiera też lipazę - enzym, na którego niedobór cierpią osoby otyłe.
Nie tylko zawiera niewiele kalorii - bo zaledwie około 56 w 100 gramach owocu - ale jest też źródłem bromeliny - enzymu, który przyśpiesza przyswajanie białka. Należy jednak pamiętać, że powyższe właściwości dotyczą tylko świeżego ananasa.
Doskonale wpływa na wygląd skóry, dzięki zawartej w niej witaminie C i beta-karotenowi.
Brokuły dostarczają organizmowi żelazo, witaminę C i kwas foliowy. Są przy tym syte i niskokaloryczne - sto gram tego warzywa to około 26 kcal.
Dzięki zawartych w niej bakteriach kwasu mlekowego przywrócona zostaje równowaga kwasowo-zasadowa organizmu. Kapusta kiszona wpływa także korzystnie na florę bakteryjną jelit, usuwa trujące produkty przemiany materii, zawiera też dużo witaminy C.
Fasola - podobnie do innych roślin strączkowych - stabilizuje poziom cukru we krwi, podtrzymując uczucie sytości. Ponadto zawiera białko, które jest niezbędne do budowy tkanki mięśniowej oraz witaminę B regulującą pracę układu nerwowego.
Spożywając pikantne dania spalamy więcej kalorii. Ostre potrawy pomagają ograniczyć sól, która nie jest sprzymierzeńcem diety. Chilli pobudza także do pracy tzw. leniwy układ trawienia, przyśpieszając spalanie tłuszczów.
Suszone algi można kupić w sklepach ze zdrową żywnością i dodawać do posiłków. Dzięki nim podniesie się poziom jodu w organizmie, którego brak powoduje osłabienie, ospałość i otyłość, jest on również niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy.
Ryż jest nie tylko bogatym źródłem niacyny, tiaminy, żelaza i białka, a także zawiera dużo potasu, który wiąże nadmiar wody znajdującej się w komórkach tłuszczowych.
Pieczona w piekarniku lub na grillu nie tylko świetnie smakuje, ale i w połączeniu z produktami bogatymi w witaminę C sprawia, że organizm wydziela nocą więcej hormonu stresu, który spala tłuszcz. Przygotowując pierś kurczaka pamiętaj o zdjęciu tłustej skóry.
Jeżeli będziesz łączyła je z chudym mlekiem, jogurtem lub owocami będą doskonałą propozycją na syte śniadanie. Płatki zawierają witaminy z grupy B oraz błonnik, przy zakupie wybieraj jednak te niskosłodzone.
Makaron - pod warunkiem, że będziemy jeść go bez tłustych sosów - wcale nie będzie tuczył, a... poprawiał nastrój! Podnosi on bowiem poziom serotoniny w mózgu.