Lifestyle

Naleśniki i cztery kropki

Pierwszy naleśnik zawsze idzie do kosza — to prawo fizyki, którego nie przeskoczę. Cztery kropki od Marty okazują się trudniejsze niż cała reszta niedzieli.

Read this episode in English

D
Drugie Podejście
• • 3 min czytania
Naleśniki i cztery kropki
✨ Magic

07:20, stół w kuchni

Niedziela rano ma zapach kawy i chłodu wpadającego przez uchylone okno. Na blacie leży notes. Z lewej: mąka, mleko, jajka. Z prawej: lista na wyjazd do Kielc.

MSPO to jedyny moment w roku, kiedy technologia i stal dają mi złudzenie porządku. Sprawdzam punkty: akumulatory do Nikona, karty SD, powerbank, wygodne buty. I czysta koszula, bo na targach wszyscy wyglądają, jakby ich wycięto z prospektu.

Kadr: James Bond wchodzi do laboratorium Q, gdzie na srebrnych stołach lśnią gadżety gotowe uratować świat.

Naprawdę sprawdzam, czy stara torba fotograficzna nie ma dziury w podszewce i czy wystarczy mi czystych skarpetek na trzy dni.

10:45, przy patelni

Pierwszy naleśnik zawsze idzie do kosza. To prawo fizyki, którego nie przeskoczę, choćbym nie wiem jak rozgrzał teflon.

Córcia wychodzi z pokoju w za dużym dresie. Słuchawki na szyi, telefon w dłoni. To jest ten etap, w którym „mhm” oznacza aprobatę, a brak „mhm” oznacza, że mam natychmiast przestać pytać o plan lekcji.

Kadr: Szef kuchni w paryskiej restauracji podrzuca naleśnikiem z lekkością baletnicy, a słońce gra na miedzianych naczyniach.

Naprawdę skrobię przypalony brzeg ciasta i udaję, że nie widzę, jak Córcia dyskretnie sprawdza zegarek pod stołem.

11:30, stół w salonie

Jemy w ciszy przerywanej tylko stukotem widelców. Pierwszy tydzień liceum przeorał ją mocniej, niż chce przyznać. Nowi ludzie, nowe kody, dojazdy, które nagle trwają godzinę zamiast dziesięciu minut.

— Dużo zadali? — ryzykuję.

— Tata, to jest liceum. Tu się nie „zadaje”, tu się „przeżywa”.

Wracam do swojego talerza. W liceum też głównie przeżywałem, tylko wtedy nie było do tego aplikacji.

12:40, ekran telefonu

Marta. Nie pisała od piątku, kiedy zapytałem, czy pies już wybaczył jej te dwie noce w klinice.

Wibracja. Patrzę na wyświetlacz.

„....”

Cztery kropki. Nic więcej.

Kadr: Kryptolog w dusznej piwnicy poci się nad depeszą, która może zmienić losy wojny, podczas gdy w tle tyka zegar.

Naprawdę gapię się w te kropki i zastanawiam się, czy to błąd w pisaniu, brak zasięgu, czy najbardziej eleganckie „odwal się”, jakie w życiu dostałem.

15:15, przedpokój

Wyciągam walizkę. W przyszłym tygodniu Kielce. Widzę już te stoiska: hostessy w idealnie dopasowanych kostiumach, z uśmiechem, który nie drży nawet po ośmiu godzinach na szpilkach. One wiedzą, że są częścią wystawy, tak samo jak drony i systemy radarowe. Perfekcyjna oprawa męskiego świata, który udaje, że patrzy na parametry techniczne.

Przymierzam marynarkę. Jest ciaśniejsza niż rok temu.

17:00, przy oknie

Niedziela gaśnie powoli. Córcia pakuje plecak, w salonie panuje ten specyficzny rodzaj spokoju, który zapowiada poniedziałek.

— Kaśka zerwała z Adamem. Znaczy on z nią. Znaczy nie wiadomo.

Podsuwa mi telefon. Ktoś przesłał jej cytat, jeden z tych, które od pierwszego tygodnia krążą po klasie razem z pierwszymi złamanymi sercami.

„Najtrudniej jest uwierzyć, że ktoś cię widzi, kiedy ty sam starasz się zniknąć."

— Głupie, nie? — pyta i chowa telefon, zanim zdążę cokolwiek powiedzieć.

Otwieram notes na ostatniej stronie. Pod listą zakupów i sprzętu na Kielce dopisuję to zdanie.

Głupie nie jest.

Gustav to pseudonim redakcyjny. Postać, nie osoba.

D

O Autorze: Drugie Podejście

Redaktor portalu Chcę Być Piękna. Pasjonat tematów związanych z urodą, zdrowiem i świadomym stylem życia.

Czy ten artykuł był pomocny?

Oceń ten artykuł

Dyskusja (0)

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby komentować i dzielić się swoimi przemyśleniami.

❦

Dziękujemy za lekturę

Facebook X

Polecane dla Ciebie

💌

Klub Kobiet

Otrzymuj darmowe porady stylistki.

Partner Merytoryczny
Slub24

Slub24.pl

Portal ślubny z tysiącami sprawdzonych firm w Polsce — sale weselne, fotografowie, zespoły, suknie ślubne, dekoracje. Wszystko, czego potrzebujesz do organizacji ślubu i wesela, w jednym miejscu, od 2004 roku.

Poznaj markę
Slub24