
Spódniczki mogą być różnej długości - skąpe, po kolano, do ziemi. Każda kobieta wie, jaki typ pasuje jej najbardziej.
Główną tendencją sezonu jest spódnica o długości do kolana. Uniwersalna i bardzo kobieca. Większość kobiet wygląda w niej bardzo dobrze.
Czy to będzie trapez, czy tzw. spódnica-tulipan, prosta bądź zwężana, puszysta lub wielowarstwowa - nie ma znaczenia, wszystkie są modne.
Zimowe kolory nadal są aktualne: brąz, szary, czarny, a także wszystkie odcienie beżu.
Spódniczka nie musi być jednak jednolita, by ją rozweselić wystarczą proste, różnobarwne dodatki. Twój strój ożywi spódnica w kratkę, ukośne paski, czy z kwiatami.
Im większe są zdobienia na materiale, na przykład wzory geometryczne, tym mniej korzystnie będziesz wyglądać w takiej spódnicy, gdy masz nadwagę. Tkaniny z nadrukami mogą nosić bardzo szczupłe panie.
Idąc na luźne spotkanie z przyjaciółmi lub rodziną, wybierz puszystą spódniczkę ozdobioną aplikacjami. Będziesz wyglądać dziewczęco i figlarnie.
Na romantyczny wieczór idealnym pomysłem będzie jednokolorowa wielowarstwowa spódnica.
Chcesz być oryginalna i szykowna? Nie bój się falbanek, drapowań, guziczków i kokard. Oczywiście nie wszystko na raz.
Elegancja i prostota. Wąska spódnica ołówek - zwłaszcza ta z podwyższonym stanem, opasana grubym pasem, niczym gorset - podkreśla talię i pasuje zarówno do teatru jak i na specjalną okazję w pracy. By urozmaicić ubranie załóż np. bluzkę z żabotami lub oryginalnymi mankietami.
Spódniczki mini są dla tych, które nie mają się czego wstydzić! To jest broń, która zawsze i wszędzie masowo zabija facetów. Miniówki są tzw. owocem zabronionym, ale bardzo kuszącym i dodającym seksapilu.
Długie spódniczki - kolorowe, z falami i falbankami plus chustka założona na ramiona, kwiat we włosach i mamy postać gorącej Latynoski.
W jednobarwną mini, może być też dżinsowa, wskocz wybierając się do klubu lub na prywatkę. Połącz ją z kolorowym topem i dodatkami - kolczykami, bransoletkami lub koralami. Jeśli zdecydujesz się na wielobarwną miniówkę, wtedy zakładaj bawełniane białe lub cieliste topy albo tuniki i delikatne buty na wysokim obcasie.
Spódnice w formie ołówka lub trapezu o długości do kolana nosimy z dzianinowymi (trykotowymi) trójkami, topami z falbankami, koszulami, wąskimi marynarkami i bluzami - gdy chcemy wyglądać sportowo. Jeśli chodzi o obuwie, najlepiej założyć te na średnim albo wysokim obcasie.
Do dłuższych spódnic pasują lekkie bawełniane topy, bluzki z kołnierzykiem i proste żakiety, tworzące poważny, służbowy image.
Jeśli chcesz zabłysnąć na tanecznych parkietach załóż szyfonową przezroczystą i jaskrawą spódnicę z topem z naturalnych tkanin z haftem lub mereżką lub po prostu chustkę zawiązaną jako top.
Zasada jest taka: im krótsza spódnica, tym wyższy powinien być obcas.Najważniejsze jednak by buty były wygodne, bo tylko wtedy będziesz w nich elegancko wyglądać i naturalnie chodzić.