
Nigdy nie rozpoczynamy zabawy z pustym żołądkiem. Możemy wypić chociażby szklankę mleka na klatce schodowej tuż przed rozpoczęciem domówki.
Dobrze nam zrobią mięsne i tłuste przekąski. W wersji wegetariańskiej mogą być panierowane warzywa. Do tego marynowane grzybki i kiszone ogórki. A zanim rozpoczniemy ucztowanie dobrze jest połknąć kilka tabletek witaminy C.
Najlepiej pić soki bogate we wspomnianą już witaminę C - porzeczkowy lub pomarańczowy. Unikamy napojów gazowanych i chipsów.
Wybieramy sprawdzone trunki. Pole do eksperymentów pozostawmy tylko przy przygotowywaniu drinków. Choć najlepiej jest skorzystać ze sprawdzonych receptur.
20 ml Żołądkowa Gorzka z Miętą
1/2 świeża limonka (6 cząstek)
5 listków świeżej mięty pieprzowej

120 ml soku żurawinowego
Aby przygotować Long Drink - Red Mint należy rozgnieść w wysokiej szklance listki mięty i wrzuć do nich 6 cząstek limonki. Szklankę uzupełnij kruszonym lodem. Wódkę i sok żurawinowy wlej do shaker'a z lodem. Wymieszaj i przelej zawartość do szklanki. Udekoruj liściem mięty.
Następnego dnia rano wbrew "wszelkim przeciwnościom" wstajemy z łóżka i... zjadamy jajecznicę lub kogel mogel. Jeśli mamy jadłowstręt - żółtą potrawę zamieniamy na czerwony napój - szklanka soku pomidorowego. Pomoże również herbata z duuużą ilością cytryny i miodu.
A jeśli jesteśmy zwolennikami tzw. klina - kieliszek ( i tylko jeden!) żołądkowej gorzkiej i słony herbatnik do przegryzienia.
Istnieje też wersja dla silnych duchem i ciałem - trening aerobowy, najlepiej bieganie.