Archiwum

o czym myślisz?

seks nie jest wyładowaniem napięć, wyżyciem się czy ciężkim obowiązkiemZaobserwuj swoje myśli kiedy się kochacie. Czy rzeczywiście jesteś całkowicie oddana tylko przyjemności, którą powinnaś odczuwać? A może zastanawiasz się czy jesteś wystarczająco seksowna i atrakcyjna? Może czasem wątpisz w umiejętności ukochanego?

Bywa również, że manipulujesz seksem. Karzesz lub nagradzasz swojego partnera, bo czujesz w tej sferze władzę, której brakuje ci na co dzień.

To wszystko bardzo cię ogranicza i nie pozwala otworzyć się na prawdziwą przyjemność. Aby z tym skończyć musisz być ze sobą szczera i uświadomić sobie co "chodzi ci po głowie" kiedy się kochacie.


wyznacz cel

Kiedy już odpowiesz na te pytania, nie wpadaj w panikę. Postaraj się odsunąć te myśli i skoncentrować tylko i wyłącznie na CZUŁOŚCI. Delektuj się pocałunkami, rozluźnij ciało, głaszcz siebie i swojego partnera. Musisz wyznaczyć cel i uświadomić sobie, że seks nie jest wyładowaniem napięć, wyżyciem się czy ciężkim obowiązkiem, ale wynika z naturalnej potrzeby BLISKOŚCI z drugim człowiekiem.

Nie zapominaj o partnerze. Obserwuj jego reakcje. Być może jego głowę także zaprzątają niepotrzebne myśli. Wyczuj jaki ma humor, na co ma ochotę i zaakceptuj to. Twoje szczere i bardzo czułe gesty powinny szybko znaleźć w nim lustrzane odbicie.


oddech - rytm emocji

podczas pocałunku ssij
i delikatnie przygryzaj jego dolną wargę, według tantry jest ona odpowiednikiem penisa
W wyluzowaniu się pomagają ćwiczenia oddechowe. Skup uwagę na swoim i jego oddechu. To bardzo podniecające uczucie. Poza sypialnią możesz trenować oddech np. na zajęciach jogi lub samodzielnie wykonując proste ćwiczenia.

Ułóż się wygodnie na podłodze lub stań. Dłonie połóż na brzuchu poniżej pępka, tak by stykały się środkowymi palcami. Poszukaj takiego sposobu oddychania, aby przy wdechu między palcami tworzyła się szczelina, a przy wydechu jak najbardziej nachodziły na siebie. Drugie ćwiczenie jest bardziej relaksacyjne. Nosem weź głęboki oddech, zatrzymaj go i policz do czterech. Tyle samo powinien trwać wydech, tym razem ustami. Pomiędzy nimi spróbuj wytrwać na bezdechu licząc do dwóch. Nie rób nic na siłę, staraj się zachować spokój i nie myśl o niczym.
strony:

Barbara Łuszczewska

Dodaj komentarz

Dodany: Czwartek, 26 Lipca   wykop ten link!


Oceń artykuł

Oceń teraz: 4.5 (głosów: 13)

 RSS komentarzy

  • Autor: coffie25 - (2007-07-26 09:09)

    Świetny artykuł! Sama mam problemy z "wyzwoleniem się". W rezultacie, problemy w związku narastają. Zastanawiam się nad wizytą u psychologa, ale najpierw spróbuję zmienić nastawienie... Co by na ten temat nie mówić, seks to ważna rzecz. Pozdrawiam!

  • Autor: olka - (2007-07-27 17:05)

    Kochaj kochać się - temat mówi sam za siebie! Słusznie napisane!!!

  • Autor: bos - (2007-08-03 12:12)

    Z tym oddechem fajne :) to rzeczywiście uspokaja (przyda się w pracy hahaha). Tylko weź tu tak licz sobie oddechy jak się kochasz ;)

  • Autor: nieznajoma - (2007-08-27 23:11)

    a myślałm ,że seks tantryczny to jakieś tam czary mary, a to całkiem niegłupie rzeczy

  • Autor: ola - (2007-09-02 23:11)

    '..kochać to nie znaczy zawsze to samo..'

  • Autor: Mariola - (2012-08-20 14:02)

    Od jakiego czasu z mężem stosujemy preparat Tribestan i pomimo moich obiekcji na początku i niedowierzaniu o skuteczności takich specyfików muszę powiedzieć, że się miło zawiodłam. Już po 2 tygodniach stosowania zaobserwowaliśmy, że w naszym życiu erotycznym są zmiany na plus. Oczywiście trzeba też coś z siebie dać, nie wystarczy tylko połknąć pigułkę. W każdy razie polecam, spróbować nie zaszkodzi a może się okazać przydatne.
    Info na http://www.tribestan.pl.

     

więcej


więcej